Pon - Sob: 7:00-18:00

Działka na uboczu – plusy i minusy

Działka położona z dala od sąsiadów to marzenie niejednego z nas. Cisza, przestrzeń, kontakt z zielenią i brak wścibskich spojrzeń to dla wielu kuszące zalety. Problem w tym, że działka na uboczu rzadko bywa naprawdę zaciszna. Prócz tego koszt spokoju nie zawsze kończy się na cenie za metr. Rezygnując z życia blisko ludzi, pozbawiamy się również wygodnej infrastruktury. Właśnie dlatego warto rozważyć, co naprawdę zyskujemy, wybierając działkę na uboczu oraz jakie ryzyko to za sobą niesie.

Prywatność, mniej hałasu, większa swoboda

Największą zaletą działki położonej na uboczu jest oczywiście spokój. Jeśli w pobliżu nie ma ruchliwej drogi, gęstej zabudowy ani zakładów usługowych, łatwiej o ciszę i poczucie prywatności. Właściciele takich parceli często podkreślają, że dom blisko natury i z dala od ludzi to inny styl życia. Czas płynie wtedy wolniej.

Działki w oddaleniu od miast i wsi nierzadko są większe niż te przy gęstej zabudowie. To pozwala swobodniej planować układ domu, tarasu, ogrodu czy strefy rekreacyjnej. Gdy działka jest duża, łatwiej też utrzymać dystans od jej granic, a tym samym ograniczyć potencjalne konflikty z przyszłymi sąsiadami. Liczy się również otoczenie. Parcela przy lesie lub na terenach, które plan miejscowy wyłącza z zabudowy, to duża szansa na to, że krajobraz nie zmieni się w najbliższych latach.

Dom na uboczu nie jest idealny

Sielankowe siedlisko z dala od sąsiadów ma jednak swoje minusy. Jeden z nich to logistyka. Im dalej od miasta czy wsi, tym trudniej dostać się do pracy, szkoły, sklepu lub lekarza. Długie dojazdy to strata nie tylko czasu, ale i pieniędzy, które trzeba przeznaczyć na paliwo. Bardzo często w domu na uboczu trudno jest mieszkać bez samochodu.

W przypadku działki na uboczu trzeba dokładnie sprawdzić, czy da się na niej legalnie zbudować dom. Jeśli teren jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, to właśnie on określa przeznaczenie gruntu oraz parametry budynku. Brak planu oznacza, że przed budową trzeba uzyskać decyzję o warunkach zabudowy. Jeśli parcela znajduje się z dala od innych nieruchomości, może być z tym problem. Warto też pamiętać, że część parceli oddalonych od zabudowy ma status gruntów rolnych lub leśnych. Na tego typu terenach postawienie domu może być naprawdę trudne lub nawet niemożliwe.

Kolejny problem to infrastruktura. Im dalej od zwartej zabudowy, tym częściej inwestor musi sam zadbać o podstawowe media. Chodzi o doprowadzenie prądu, wody czy kanalizacji, a w wielu przypadkach wykopanie szamba lub przydomowej oczyszczalni.

Zaciszna działka może pięknie wyglądać na mapie, a jednocześnie być kłopotliwa w zabudowie także z innych względów. Bywa, że tego typu grunty nie mają dostępu do drogi publicznej. Kupując taką działkę, trzeba sprawdzić nie tylko to, czy trakt istnieje. Ważny jest też jego stan oraz to,  czy dojazd jest zapewniony przez udział w drodze, ustanowioną służebność lub inny trwały tytuł prawny.

Samotność nie jest dana raz na zawsze. Wybierając działkę na uboczu, warto mieć świadomość, że okolica może się zmienić. Dziś za płotem jest pole czy las, jutro może pojawić się nowa zabudowa, bo właściciel sąsiedniej parceli uzyska zgodę na budowę. Odległość od przyszłych sąsiadów zależy więc nie tylko od lokalizacji, ale też od realnych parametrów działek oraz przepisów. 

Dodaj swój komentarzTwoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone

Pon - Sob: 7:00-18:00
Copyright © 2022 GeoDirect geodezja.edu.pl - Wszystkie prawa zastrzeżone.